Ciemno wszędzie, głucho wszędzie … Otóż nie, otóż nie w naszej szkole!

W piątek 23 listopada (dla klas IV- VI szkoły podstawowej) oraz 30 listopada (dla klas VII-VIII i oddziałów gimnazjalnych) odbyło się „NOCOWANIE W SZKOLE” zorganizowane dla tych, którym szkoła w dzień nie wystarcza, dla najwytrwalszych „nocnych marków” i dla tych wreszcie, dla których piątek, piąteczek, piątunio to zwyczajnie zbyt mało na rozpoczęcie weekendu.

Już o 20.00 nadciągnęli pierwsi uczestnicy taszczący pokaźny bagaż, wyposażeni w śpiwory, karimaty, piżamy, kapcie, prowiant i wszystko, co jest niezbędne, lub też całkowicie nieprzydatne do przetrwania nocnego maratonu.

Noc w szkole rozpoczęła się ze sportowym przytupem. W sali gimnastycznej, przy ogłuszającym dopingu, odbyły się zawody sportowe, które były okazją do rywalizacji między klasami- momentami całkiem zaciętej.

Mroczne szkolne korytarze i zakamarki stały się sceną do nocnych podchodów. Drużyny poszukiwały przemyślnie ukrytych kopert z zadaniami, a potem musiały wykazać się sprytem, inteligencją i umiejętnością pracy w zespole podczas ich rozwiązywania.

Nadwątlone wysiłkiem fizycznym i intelektualnym siły, „szkolni noclegowicze” mogli uzupełnić wyborną pizzą, aby zaraz potem ruszyć w dzikie pląsy podczas „Pyjama party”.

Nocny seans filmowy obejrzeli tylko najwytrwalsi. Pozostali pogrążyli się w objęciach Morfeusza, z których wyrwał ich poranny szkolny dzwonek.

W szkolnej jadalni czekało na wszystkich sobotnie śniadanie. Drożdżówki, gorące kakao i herbata pomogły się rozbudzić, aby zaraz potem wpaść w ramiona stęsknionych ;) rodziców.

Jak Wam się podobało?

Jak szkoła wygląda nocą?

Czy można tu miło i oryginalnie spędzić czas?

No pewnie, że się podobało!

Szkoła wygląda zdecydowanie inaczej!

Jasne, że można!

Galeria zdjęć