„Mój kochany Mikołaju, cały rok czekałem. Byłem bardzo, bardzo grzeczny, bardzo się starałem”.

W tym roku mikołajki wyglądały nieco inaczej, ponieważ przedszkolaki nie mogły osobiście spotkać się ze świętym Mikołajem. Ale czy to znaczy, że nie przyszedł do dzieci? Oczywiście, że nie! Jeszcze przed południem usłyszeliśmy dzwonki reniferów. Udaliśmy się na poszukiwanie wyczekiwanego gościa i znaleźliśmy ślady jego butów. Zakradł się przez okna do naszych sal zostawiając dla wszystkich piękne prezenty!

Święty Mikołaju! Bardzo Ci dziękujemy i mamy ogromną nadzieję, że w przyszłym roku się spotkamy!

 

 

Galeria zdjęć